Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
Yuuki
Faerie.
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Druga ulica w prawo i prościutko aż do poranka... Płeć:
|
Wysłany: Sob 14:58, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Hmmm w sumie to powinni mieć dziecko, ale pod warunkiem, że Cassandra kogoś uśmierci najlepiej z tych głóniejszych bohaterów, bo tak to wyjdzie nam drugie mdłe "Przed Świtem" bleeee a tego to ja nie ścierpię...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
~~~Aly~~~
Wampir.
Dołączył: 08 Paź 2009
Posty: 422
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z miejsca, gdzie rodzą się egoiści (wawa) Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:04, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Ja jestem za pozostawieniem wszystkiego jak jest. Jeśli śmierć to tylko Jonathana, dziecka najlepiej w ogóle. To już by było za słodkie, poza tym nie lubię dzieci:)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yuuki
Faerie.
Dołączył: 12 Gru 2009
Posty: 672
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Druga ulica w prawo i prościutko aż do poranka... Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:08, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Jonathan ma żyć xD Eeee nie bo jak wszystcy bedą żyli to za słodko bleeee Ja to najchętnie to ja bym zrobiła tak Jocelyn zachodzi w ciążę, ale zabiją demon i ją i dziecko amen :P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
rain
Demon.
Dołączył: 25 Gru 2009
Posty: 211
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:30, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
ja mam w głowie pokalkulowane, że nie chce tego zmieniać. jak Cass chce robić dzieci, to poproszę o śmierć jakiegoś z głównego bohatera, a co! :lol:
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
ekhart
Przyziemny.
Dołączył: 18 Paź 2009
Posty: 167
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Dumort Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:40, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Jace mógłby umrzeć. W Mieście Szkła to było jakieś dno.
Anyway, dziecko? Nie, w ogóle mi nie pasuje do nich.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Eri
Demon.
Dołączył: 25 Lis 2009
Posty: 216
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Sob 19:54, 27 Lut 2010 Temat postu: |
|
|
Mi też dziecko jakoś nie pasuje, chociaż jakby jej się zachciało tworzyć bachory to niech to będzie chłopiec. Mam dość małych dziewczynek. A co do uśmiercenia jednej z postaci to NIE. Zawsze mi się płakać chce jak ktoś ginie. Wolę zdecydowanie happy endy. Chociaż z drugiej strony ciekawe by było jakby uśmierciła kogoś. Nie Jace'a bo by zrobiło się takie mdłe i w kolo płacząca Clary. A na przykład śmierć Clary i zły mszczący się Jace...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
alicja.13
Debiutant.
Dołączył: 02 Sie 2010
Posty: 75
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Olsztyn Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:42, 06 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Śmierć jakiegoś głównego bohatera?! Rain co to za pomysł?! Ja już się poryczałam (co nie zdarza się często) jak w mieście kości [SPOILER] Jace umarł (na szczęście zmartwychwstał ) [SPOILER]. A co do dziecka Luke'a i Jocelyne to jest mi to w sumie obojętne. Jak ma być dziecko to niech będzie będzie się cieszyć (albo płakać) razem z nimi, ale jak go nie będzie tez nie będę histeryzować...
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez alicja.13 dnia Pią 17:43, 06 Sie 2010, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Vampi .
Demon.
Dołączył: 13 Cze 2010
Posty: 245
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Pią 17:54, 06 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Niech uśmierci Clary !
xD
I tak zbytnio jej ni lubię.
Bachor? Ja nienawidzę dzieci, ale mogą se zrobić xD
Jace nie może umrzeć ! !
Wszyscy, ale nie Jace ! !
Hy hy...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bee
Debiutant.
Dołączył: 10 Sie 2010
Posty: 51
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 14:22, 11 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Dziecko byłoby niezłym urozmaiceniem powieści, więc może być, ale ja jestem za dziewczynką. Clary dobrze by zrobiło posiadanie rodzeństwa z którym ani razu się jeszcze nie całowała ;p
Ale weźcie nawet nie mówcie o uśmierceniu Jace'a! Wtedy byłoby coś w stylu KwN, jak to Bella ryczała cały czas.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Gość
|
Wysłany: Sob 14:20, 14 Sie 2010 Temat postu: |
|
|
Nie, nie, nie! Żadnego dziecka. Kurcze, dlaczego aktualnie na świecie dominują jakieś zapędy prokreacyjne, to ja nie rozumiem.
I co nam da to dziecko? Hę? No nic.
A poza tym, ja wciąż uważam, że Jocelyn powinna kochać tylko Valentine'a.
To i tak naciągane, jak powiedziała gdzieś, że kochała tylko jednego mężczyznę. Automatycznie dodałam sobie Valentine'a, a potem była nagle z Lukiem. Już tego nie mogę przeżyć. >.<
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Muha
Wilkołak.
Dołączył: 14 Sie 2010
Posty: 377
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 7:00, 27 Wrz 2010 Temat postu: |
|
|
Podoba mi się pomysł Yuuki, z uśmierceniem Jocelyn jak będzie w ciąży
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yami no Kishi
Demon.
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 9:55, 10 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Dwójka za jednym zamachem?...
Nie. Nie chodzi o to, że mam jakieś uprzedzenia do dzieci w książkach, ale… No dobrze. Mam.
Gdyby nasza szczęśliwa rodzinka stworzyłaby sobie potomka całą seria zaczęłaby mi przypominać jakieś fanowskie opowiadanie. To nie znaczy, że fanowskie opowiadania są złe. Wręcz przeciwnie kocham je. Niestety moda na posiadanie dzieci w tegoż typu blogach mnie mierzi. Po prostu. Myślę, że to taki uraz po „Przed Świtem”. Chyba zostanie do końca życia.
Gdyby było dziecko, ewentualny happy end i ckliwe zakończenie… Brrr. Z tego co wiemy w kolejnych tomach bardziej poboczni i trzecioplanowi bohaterowie maja zacząć odgrywać ważniejszą rolę, więc po co jeszcze kolejna istotka, która w zasadzie nic takiego nie wniesie. Po za tym jaki pożytek z jakieś bachorka nie umiejącego mówić. Och błagałabym tylko, żeby nie umiał, nie miał wyższego poziomu intelektualnego niż jego rodzice czy co tam jeszcze jak dziecko Edzia, bo to byłby mój koniec.
Clary w sumie mogłaby zginąć. Jedno miejsce dziecka Jocelyn by się zwolniło… Innych bohaterów darze zbyt dużą sympatią żeby w ogóle o tym myśleć. Jednak… Skoro ma być ślub to i noc poślubna będzie. Jak to wyjdzie czy też raczej czy coś z tego wyjdzie nie mam pojęcia. I jakoś nie za bardzo chce wiedzieć. Rozczarowania bolą, a cieszyć się też nie ma jakby z czego gdyby dziecka nie było bo zarówno mama Clary jak i Luke są dla mnie obojętnymi postaciami. Uff.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ralivia
Faerie.
Dołączył: 22 Lip 2010
Posty: 770
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Gdańsk Płeć:
|
Wysłany: Nie 11:44, 10 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
A ja bym się nie obraziła jakby Luke i Jocelyn mieli dziecko. są dorośli, a więc zapewne będą chcieli [ale ma być chłopczyk]. Gorzej, gdyby Jace i Clary mieli dziecko. Wtedy bym się pociła i wykrwawiła. Kto ze mną?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Yami no Kishi
Demon.
Dołączył: 09 Paź 2010
Posty: 298
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 6 razy Ostrzeżeń: 0/5
Płeć:
|
Wysłany: Nie 13:55, 10 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Ja!
Tak, wtedy na zbiorowe wykrwawianie trzeba by się było umówić. Chociaż raczej wątpię w taką ewentualność (czyt. Błaga żeby coś takiego się nie wydarzyło chowając się pod stołem). Są na to zdecydowanie za młodzi. I… Nie zdecydowanie nie lubię takich obrotów spraw.
Ale żeby nie offtopować:
No w sumie chłopczyk (jeśli by już musiało być) byłby w miarę. Dziewczynka… o zgrozo. Z drugiej strony ta postać nic by nam nie wniosła (jak już pisałam) więc myślę, że po chwilowym fochu dziecko stałoby się dla mnie postacią neutralną jak i sami rodzice. Nie jestem jednak pewna komu ma to służyć i w jaki sposób ubarwiłoby książkę. No chyba, że dla samego szczęścia świeżo upieczonego małżeństwa. W sumie… Nie tak źle.
Czyli podsumowując... Biedny płód już od samego poczęcia żyłby w strachu przed odkryciem swojej płci żeby go te przeklęte fanki Darów nie znielubiły na starcie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FrogPrincess
Tłumacz
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Nie 16:45, 10 Paź 2010 Temat postu: |
|
|
Yami no Kishi napisał: | Myślę, że to taki uraz po „Przed Świtem”. Chyba zostanie do końca życia.
Gdyby było dziecko, ewentualny happy end i ckliwe zakończenie… Brrr... |
O, właśnie! Ja się boję tego samego. Tak więc... lepiej nie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|