Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Autor |
Wiadomość |
FrogPrincess
Tłumacz
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:37, 07 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Ja mam tak samo jak ty Banalnaa, już wypowiadałam się w tym temacie i pisałam mniej więcej o czymś takim jak my. Więcej emocji przeżyjemy jak zginie np. jedna z głównych postaci lub nasza ulubiona... A zresztą, nie chcę się powtarzać. Ale Jace... hm, mogłoby być ciekawie.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
VanityFair2332
Demon.
Dołączył: 23 Lip 2010
Posty: 279
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Elebor Płeć:
|
Wysłany: Pią 20:48, 07 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
hihihi...ja bym uśmierciła wszytskich. ale to ja. zawsze mialam sadystyczne mysli wzgledem wiekszosci bohaterow. powiedzmy, ze Clary uśmierciłabym, bo chciałaby uratować Jace;a tak... Jace by zginą bo chcialby się zemścić. W między czasie w tej bitwie ginie Alec. Użalajaca sie nad cialem brata Izzy przeszywa na wskorś jakiś demon. Nagle zjawia się Jace i odcina mu głowe, ale demon go gryzie , jad rozhcodzi sie po jego żyłach i umiera w agonii, bólu, smutku..wolną i bolesną śmiercią.
tak bym to załatwiła. ale to ja xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
FrogPrincess
Tłumacz
Dołączył: 18 Wrz 2010
Posty: 1055
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 5 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Warszawa Płeć:
|
Wysłany: Pią 21:50, 07 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Haha, Van... ale brutalne. Nie, ja nie chciałabym żeby zakończyło się tym, że wszyscy umierają.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
kolorowa
Anioł.
Dołączył: 15 Sty 2011
Posty: 1087
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 4/5
Płeć:
|
Wysłany: Czw 20:10, 20 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Uh...to mnie tutaj jeszcze nie było? xD
Ja bym uśmierciła...Simona! Oczywiście, że Simona. Dlaczego? Ten chłopak mnie irytuje Mogłabym go porównać do komara (bez urazy dla tych którzy go jednak lubią) a na komary mam uczulenie-dosłownie xD Zawsze przeszkadza, jest bezbronny, trzeba go ratować w każdej części. Najchętniej uśmierciłabym go już w drugiej scenie Miasta Kości (nie żebym miała jakieś sadystyczne myśli )
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Ayris
Grafik
Dołączył: 23 Sty 2011
Posty: 1146
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 1/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 18:21, 24 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
No widzę, że dużo osób ma ochotę zabić Simona. : P Mi tam nie przeszkadza.
Ale zgadzam się co do Jocelyn. Jej wcale bym nie żałowała. Clary również nie lubię, jest naprawdę wkurzająca, ale cóż, w końcu o czym by była książka bez głównej bohaterki? Można by zabić Aline albo Amatis, nie dlatego, żebym ich jakoś nie lubiła, ale że nie byłoby mi ich szkoda.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bookman.
Debiutant.
Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ciepłe łózko. <3 Płeć:
|
Wysłany: Pon 19:56, 31 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Prawda, Jocelyn możnaby się pozbyć. W ogóle, rodzice walczący u boku dzieci to dla mnie... No nie wiem, nie podoba mi się to. Można by uśmiercić któreś z panśtwa Lightwood - dla mnie zawsze ciekawy jest wątek radzenia sobie ze śmiercią bliskich...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiara001
Demon.
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Pon 22:53, 31 Sty 2011 Temat postu: |
|
|
Na ogół nie jestem brutalna, ale jeżeli miałabym już kogoś uśmiercić, to byłaby to Aline Od początku mnie do siebie zraziła, miałam ją za taką pustą lalę, potem całowała się z Jace'm, potem to co powiedziała Clary i.. straciła u mnie jakiekolwiek szanse na nabicie sobie plusów xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Bookman.
Debiutant.
Dołączył: 29 Sty 2011
Posty: 38
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Ciepłe łózko. <3 Płeć:
|
Wysłany: Wto 17:03, 01 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Tak, Aline też możnaby się pozbyć, chociaż nie wydaje mi się, żeby ona była taka ważna... Znaczy się, przeczytałam dopiero trzeci tom Darów Anioła i znam ją tylko z jednej książki, więc może czegoś nie wiem, ale nie wydaje mi sie, żeby miała jeszcze coś ważnego do odegrania w powieści...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiara001
Demon.
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Wto 19:38, 01 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Właśnie dlatego też chciałabym się jej pozbyć, nie robi nic ważnego a tylko mnie denerwuje xDD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carol
Przyziemny.
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sky <3 Płeć:
|
Wysłany: Śro 10:25, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Aline możesz zginąć - nie lubię jej, jest jakaś taka... Fuu! :/
Simona nie lubię, ale wątpię żeby zginął... Autorka go nie zabije
Za to może zginąć Maia - jej nie lubię odkąd tylko się pojawiła. Dla mnie jest niepotrzebną likantropką.
Kto by tu jeszcze... Może Jocelyn? Jej śmierci bym nie opłakiwała.
Na pewnie NIE życzę śmierci Jace'owi, Clary, Izzy, Alecowi, Magnusowi, Luke'owi ani żadnemu z Lightwoodów - wiecie, już jednego członka rodziny stracili, więc nie życzę im śmierci, bo to by było zbyt brutalne
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiara001
Demon.
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 10:50, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Maia jeszcze ujdzie w tłoku, ale Jocelyn byłoby mi żal ze względu na Clary
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carol
Przyziemny.
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sky <3 Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:11, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Niby tak, ale Clary znalazłaby pocieszenie w ramionach Jace'a, który doskonale zrozumiałby jej ból, bo sam stracił rodziców <3
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Kiara001
Demon.
Dołączył: 20 Sty 2011
Posty: 288
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 2/5
Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:20, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Na pewno, ale jednak stracić matkę która wychowywała ją przez całe życie...Jak dla mnie zbyt brutalne xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Carol
Przyziemny.
Dołączył: 01 Lut 2011
Posty: 126
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Sky <3 Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:29, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
Cassie chyba lubi brutalne rzeczy. W końcu zabiła nam Jace'a
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Midnight Sun
Anioł.
Dołączył: 27 Gru 2010
Posty: 692
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 4 razy Ostrzeżeń: 1/5 Skąd: Północ Płeć:
|
Wysłany: Śro 13:36, 02 Lut 2011 Temat postu: |
|
|
A poza tym "zabiciem Jace'a" jeszcze śmierć Max'a ...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|